Trzy
Pan Czesław co prawda zajmował w Urzędzie Miasta stanowisko mało eksponowane, jednak posiadał pewien wpływ na interpretację niezbyt jasno sformułowanych przepisów. Cieszył się wobec tego pośród interesantów Urzędu opinią człowieka, który tak potrafi przygotować pismo zawierające urzędową wykładnię aby petenci byli zadowoleni. Swoje zadowolenie byli oni skłonni wyrazić w postaci nieopodatkowanych dowodów wdzięczności.
I tak to szło aż do kolejnych wyborów samorządowych, które wygrało ugrupowanie startujące z listy numer trzy. Po objęciu władzy w Radzie Miasta zwycięzcy politycy doprowadzili do zwolnienia pana Czesława pod zarzutem korupcji. Z tym faktem on nie mógł się pogodzić. Jaka korupcja? Czy to jego wina, że parlamentarzyści nie potrafią jasno sformułować ustaw? Czy jest coś złego w tym, że on pomagał ludziom wybrnąć z gąszczu przepisów? Kto zabroni się zrewanżować człowiekowi za pomoc? Jednak nic nie mógł poradzić na to co go spotkało ze strony lokalnych polityków z listy numer trzy.
Ta cyfra „3” stała się jego obsesją. Nagle uświadomił sobie, że trójka kojarzy się złowrogo. Wystarczy przypomnieć Trzecią Rzeszę. A szerzej patrząc państw Osi było trzy: Niemcy, Włochy i Japonia. Ukraina niby do tej osi nie należała ale była blisko. A ile zębów ma harpun w jej herbie? O tym, że nie jest osamotniony w przekonaniu o złowrogim znaczeniu cyfry „3” utwierdził pana Czesława fakt, iż wielkie firmy informatyczne nie stosują systemu dziesiętnego tylko binarny. Używają tylko zera i jedynki. Nawet z dwójki zrezygnowali żeby nie być za blisko trójki. A przecież ci informatycy mają łeb na karku i wiedzą co robią. Trochę nie pasowała do tej teorii kwestia Trójcy Świętej, bo ta przecież kojarzy się pozytywnie. Jednak po przemyśleniu sprawy pan Czesław uświadomił sobie, który to naród stworzył o niej opowieść. A oni jak wiadomo zawsze coś chachmęcą.
Pan Czesław przez moment chciał podjąć walkę z ludźmi stojącymi za trójką. Ogarnęło go jednak przerażenie, gdy uświadomił sobie jak potężne są to siły. Ile lilii jest w herbie Bourbonów? A ile koron w herbie Szwecji? Prosty człowiek w konfrontacji z takimi elitami nie ma szans. Oni zresztą wprost dają do zrozumienia żeby z nimi nie zadzierać. Co mówi trzecia zasada dynamiki? Na każdą akcję będzie odpowiedź z taką samą siłą. Jeszcze bardziej złowrogo brzmi trzecia zasada termodynamiki. Niby coś tam mowa o entropii ale pomiędzy wierszami mowa jest o tym, że cię mogą sprowadzić do zera bezwzględnego. Te elity wcale się nie maskują. Otwarcie grożą każdemu kto z nimi zadrze.
Żeby ludzie za dużo samodzielnie nie myśleli to te trójkowe elity wymyśliły i promują sudoku. Kwadraciki po trzy kratki na trzy, a tych kwadracików też jest trzy na trzy. I ludzie zamiast zastanawiać się nad tym kto nimi manipuluje wpisują w to cyferki. Jednak nie z panem Czesławem takie numery. Postanowił nie dać się ogłupić elitom i rozwiązać sudoku bez użycia trójek. Próbuje do tej pory bo nie jest łatwo wygrać z tak potężnym układem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz